Dziennik Ustaw | Monitor Polski
Biuletyn Informacji Publicznej Urząd Miasta i Gminy Lipiany - www.lipiany.pl

Organa » Rada Miejska: skład, plan pracy, porządek obrad na sesje, protokoły z sesji » Protokoły z sesji » Protokoły z sesji 2009r. » Protokół nr XXXI/2009 z nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Lipianach, która odbyła się dnia 26 listopada 2009r. 18-12-2009 12:00

Protokół nr XXXI/2009 z nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Lipianach, która odbyła się dnia 26 listopada 2009r.

Protokół nr XXXI/2009

z nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Lipianach,

która odbyła się dnia 26 listopada 2009 r.

w Miejsko - Gminnym Ośrodku Kultury w Lipianach

 

Godz. 16 00

 

Punkt 1

Otwarcie obrad, stwierdzenie quorumprzewodniczący Rady Miejskiej w Lipianach Mariusz Marek Przybylski otworzył obrady XXXI sesji Rady Miejskiej witając radnych, burmistrza Lipian Krzysztofa Boguszewskiego, pracowników Urzędu Miejskiego  w Lipianach, sołtysów, przedstawicieli lokalnych mediów, wszystkich przybyłych na obrady sesji Rady Miejskiej w Lipianach oraz radiosłuchaczy Radia VOX FM Lipiany.

Na podstawie listy obecności Przewodniczący Rady Miejskiej stwierdził, że w sesji uczestniczy 15 radnych, na aktualny stan 15 radnych. W związku z powyższym przewodniczący stwierdził, że obrady są prawomocne.

 

Punkt 2

Zgłaszanie zmian do porządku obrad - punkt prowadził przewodniczący Rady Miejskiej, który odczytał porządek obrad XXXI sesji Rady Miejskiej (druk nr 1). Przewodniczący  zapytał, czy radni lub burmistrz mają uwagi lub propozycje do proponowanego porządku obrad.

Wobec braku propozycji zmian do porządku obrad Przewodniczący zaproponował przejście do następnego punktu obrad, który był powodem zwołania sesji nadzwyczajnej na wniosek Komisji Rolnictwa, Handlu i Usług.

                                                                                

Punkt 3

 

Projekt uchwały w sprawie obniżenia ceny 1 q żyta przyjmowanej jako podstawę do obliczenia podatku rolnego na 2010 rok (Proj. Nr 79) - punkt poprowadził przewodniczący Rady Miejskiej, który zwrócił się do przewodniczącego Komisji Rolnictwa, Handlu  i Usług radnego Edwarda Michalaka o zabranie głosu.

 

Radny Edward Michalak – poinformował, że po uzyskaniu informacji o proponowanej przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego cenie 1 q żyta będącego podstawą do obliczania podatku rolnego, dotarły do niego informacje od rolników, że jest to cena zbyt wysoka, ponieważ rolnicy przy sprzedaży żyta uzyskiwali maksymalnie 30 zł za q a cena realna wynosiła 25 – 27 zł za 1 q. Radny poinformował, że jako przewodniczący Komisji Rolnictwa, doszedł do wniosku, ze konieczne jest zwołanie nadzwyczajnej komisji w celu zasięgnięcia opinii pozostałych członków komisji. Na posiedzenie komisji zaproszeni zostali wszyscy radni Rady Miejskiej w Lipianach. Radny poinformował, że po wyczerpującej dyskusji także   z przedstawicielami rolników Komisja Rolnictwa, przyjęła projekt uchwały w którym proponowane jest obniżenie ceny 1 q żyta jako podstawy do obniżenia podatku rolnego do kwoty 30 zł, czyli do poziomu maksymalnej ceny uzyskanej w tym roku przy sprzedaży żyta przez rolników. Radny stwierdził, że zarówno rolnicy jak i członkowie Komisji Rolnictwa proponując taką stawkę wykazali się dbałością aby budżet gminy nie ucierpiał zbyt mocno. Po podjęciu tego projektu komisja przyjęła wniosek do przewodniczącego Rady Miejskiej            o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Radny stwierdził, że głos w dyskusji na pewno zabiorą sołtysi oraz radni.

 

Przewodniczący Rady Miejskiej – podziękował przewodniczącemu Komisji Rolnictwa, Handlu i Usług za wypowiedź i zapytał czy ktoś z członków Komisji Rolnictwa chciałby zabrać głos w tym temacie. Wobec braku zgłoszeń przewodniczący Rady Miejskiej otworzył dyskusję w tym punkcie.

 

Burmistrz Lipian -  powiedział, że chciałby ustosunkować się do przedmiotowego projektu uchwały a właściwie do skutków jakie spowodowałoby przyjęcie takiej uchwały. Burmistrz poinformował, ze cena żyta podana przez GUS jest o 5 zł niższa niż stawka podatku w tym roku, co skutkuje obniżeniem podatku od 1 ha o 11 zł, przy cenie podanej przez GUS. Przypomniał, że wszystkie podatki przyjmowane przez Radę Miejską zostały podwyższone, jedynie podatek rolny praktycznie ustawowo jest obniżony. Każda złotówka obniżonego podatku to ponad 14 tys. zł mniej do budżety. Przy proponowanej stawce kwota wpływu  z tego tytułu do budżetu będzie niższa o prawie 70 tys. zł. Burmistrz poinformował, że w  tym roku fundusz sołecki dysponował kwotą ok. 13 tys. zł natomiast w budżecie na rok 2010 fundusz sołecki będzie dysponował kwotą 82 tys. zł, co powoduje, że do budżety na sołectwa zaplanowano kwotę większą niż ta, którą możemy stracić w wyniku tej obniżki. W roku obecnym duże środki zostały przeznaczone na remonty dróg na terenie wiejskim, część remontów udało się wykonać akonto budżetu przyszłorocznego, na co Burmistrz otrzymał zgodę Rady Miejskiej, więc te pieniądze będzie trzeba wydatkować w roku przyszłym na zapłacenie prac wykonanych już w tym roku. Burmistrz powiedział, że zakończył się przetarg na wykonanie świetlicy wiejskiej w Batowie i zarzuty, że wykonywane są jedynie inwestycje w mieście nie są trafne, ponieważ w tym roku dużo pieniędzy wydanych było na teren wiejski i mimo prowadzonych inwestycji w przyszłorocznym budżecie są zaplanowane środki między innymi na remonty świetlic, więc dużo pieniędzy wraca na wieś. Burmistrz powiedział, że byłby to jedyny podatek na terenie gminy, który uległby obniżeniu oraz stwierdził, że dużą część podatku rolnego płacą mieszkańcy miasta nie rolnicy i jest to znaczna kwota wpływająca do budżetu.    

 

Sołtys Bogdan Sawa (Sołectwo Dębiec) – stwierdził, że sołtysi rozmawiali w tej sprawie na terenie swojego sołectwa z rolnikami. Stwierdził, że głos sołtysów też powinien się liczyć  i być brany pod uwagę przez Radę Miejską.  Sołtys stwierdził, że po rozmowach z sołtysami na 10 sołtysów 9 jest za obniżeniem stawki podatku a jeden głos jest wstrzymujący.

 

Burmistrz Lipian – powiedział, że po konsultacjach z Burmistrzem Pyrzyc i wójtami Powiatu Pyrzyckiego nikt na terenie powiatu nie obniża ceny podatku rolnego.

 

Radny Artur Lipski – powiedział, że zgodnie ze słowami Burmistrza obniżenie podatku  o 5 zł z 35 zł do 30 zł daje kwotę za każdą złotówkę około 14 tys. zł strat w budżecie, łącznie około 70 tys. zł. Jednak łącznie daje to kwotę znacznie wyższą około 150 tys. zł, ponieważ porównując rok poprzedni obecny jest to obniżka już o 11 zł. więc budżet już jest okrojony  o tą kwotę a rolnicy  proponują jeszcze bardziej okroić ten budżet.

 

Burmistrz Lipian – powiedział, że mówił o skutkach odliczenia nie od stawki zeszłorocznej tylko od stawki tegorocznej przyjętej do budżetu czyli 35 zł. Także stwierdził, że nie porównuje tego do zeszłorocznej ceny podatku. Burmistrz przeprosił za pomyłkę i stwierdził, że stawka proponowana to 34 zł.

 

Przewodniczący Rady Miejskiej – powiedział, że stawka GUS wynosi 34,10 zł za 1 q więc propozycja obniżenia stawki podatku wynosi 4,10 zł.

 

Pan Dariusz Zawadzki – powiedział, że chciałby odnieść się do słów Burmistrza i pana Lipskiego, którzy wspominają o podatku ubiegłorocznym, który wynosił 39 zł za 1 q i że obniżka wynosi już 5 sł. Stwierdził, że nie jest to prawdą, ponieważ w grudniu zeszłego roku odbyło się spotkanie Burmistrza z 30 rolnikami z czego obecnie na Sali jest ponad 10 rolników obecnych na tym spotkaniu. Powiedział, że w tamtym roku była susza, która spowodowała duże straty między 60 a 90 %. Rozmowy z Burmistrzem dotyczyły obniżenia podatku i umorzenia jednej raty tak aby podatek wynosił 30 zł, rolnicy obliczyli i podatek wynosiłby 34 zł ale do tej pory wszyscy płacą 39 zł i nikomu Burmistrz podatku nie umorzył, a jeżeli ktoś pisze o umorzenie 3 lub 4 raty podatku to trzeba składać zeznania. Zapytał gdzie są obietnice Burmistrza i na tej sali są świadkowie tej rozmowy. Powiedział również, że odbyło się też spotkanie Burmistrza z 4 rolnikami między innymi panem Pawłowskim, panem Janikiem i panem Gołębiowskim gdzie burmistrz dał słowo, którego nie dotrzymał. Jeśli ktoś pisze o umorzenie to przychodzi wezwanie, żeby tłumaczyć się co się stało, więc rolnicy czują się oszukani. Powiedział również, że rolnicy mają jeszcze zaległości za poprzedni rok   i mają straty z poprzedniego roku i nie powinni płacić w tym roku najwyższej stawki. W sprawie inwestycji to stwierdził, że jeśli nie ma z czego inwestować to nie inwestujmy. Powiedział, że mieszka tu już 15 lat a nie wybudował domu ale inwestuje w gospodarstwo.

 

Radny Artur Lipski – powiedział, ze chciałby przypomnieć rolnikom, sołtysom i radnym, że w zeszłym roku stawka podatku rolnego została obniżona w stosunku do najwyższej o 10 zł i była najniższa na terenie całego Powiatu Pyrzyckiego. Stwierdził również, że podejmujemy pewne decyzje dotyczące budowy hali i świetlic. Zauważył, że prawda jest taka, iż decydując się na taki krok podatki będziemy musieli utrzymać w maksymalnej sferze. Powiedział, że podatek został obniżony w stosunku do zeszłorocznego o znaczną kwotę, ponieważ na terenie gminy podatek wynosił 39 zł ale w górnych granicach ceny GUS wynosił 49 zł. Stwierdził, że musimy patrzeć jak to skutkuje dla budżetu gminy a nie patrzeć tylko na jedną grupę społeczną. Powiedział, że zdaje sobie sprawę z tego jak ciężka jest praca rolników ale jako zwykły obywatel też płaci podatki i nikt nie proponuje obniżenia podatków tylko co roku płaci je wyższe. Radny zauważył, że jako radni podejmowali już pewne decyzje i nie można patrzeć tylko na rolników ale na całą gminę.

 

Burmistrz Lipian – stwierdził, że pan Zawadzki wybiórczo potraktował jego deklaracje i jest to bardzo zafałszowany obraz. Na spotkaniu grudniowym Burmistrz zaproponował uchwalenie maksymalnego podatku i obligatoryjnie umorzymy każdemu 4 ratę podatku i jeżeli to nie przeszło to Burmistrz uważa, że jego deklaracja nie ma mocy tzw. „słowa Burmistrza”.  Na spotkaniu w gabinecie burmistrza w mniejszym gronie, stwierdził aby nie panikować i poczekać jak rozwinie się sytuacja i ceny zboża i wtedy będzie można rozmawiać o umorzeniu 4 raty podatku. Burmistrz nie może umorzyć podatku komu będzie chciał, są pewne procedury, rolnik musi zgłosić się do urzędu, złożyć pewne dokumenty tzw. zeznanie podatkowe i wtedy Burmistrz rozważa umorzenie. W większości przypadków Burmistrz stara się rozkładać na raty podatek, jeśli rolnik to akceptuje. Burmistrz przypomniał, że każda umorzona złotówka skutkuje drugą złotówką mniej w subwencji państwowej więc decyzje o umorzeniu podatków nie są podpisywane od tak lekką ręką. Burmistrz stwierdził, że nigdy nie powiedział, że umorzy wszystkim podatek przy uchwalonej stawce przez Radę Miejską.

 

Pan Ryszard Walczyk -  powiedział, że nie powinno się wchodzić w nieswoje kompetencje, jeśli rolnik jest rolnikiem to niech wypowiada się na temat rolnictwa jeśli ktoś ma inny zawód to niech wypowiada się na inne tematy na których się zna. W roku 2008 GUS jako cenę wyjściową do podatku podał cenę 49 zł a radni przyjęli stawkę 39 zł. W tym roku cena GUS wynosi 34 zł a więc faktycznie cena obniżona została o 15 zł na 1 q, świadczy to, że rolnicy utracili dochody w wysokości około 30 % nie uwzględniając wzrostu cen. Pan Walczyk powiedział, że przed sesją rozmawiał z kilkoma panami radnymi, którzy bronią swoich interesów, wśród nich są rzemieślnicy, przemysłowcy i padł argument, że oni muszą płacić za więcej między innymi za energię elektryczną. Stwierdził, że również rolnicy płacą więcej za energię i gaz, płacą za nośniki gazu z których produkuje się między innymi nawozy, rolnicy sprowadzają nawozy fosforowe i potasowe oaz  środki chemiczne z unii i dotyczy ich także kurs euro. Powiedział aby każdy wypowiadał się na temat na którym się znamy albo w ogóle się nie wypowiadajmy. Na zakończenie stwierdził, że rolnicy utracili 30 % dochodów i to chyba wystarczy.

 

Pan Paweł Pawłowski – stwierdził, że pamięta dokładnie jak w zeszłym roku na komisjach     i sesji wyliczano ilu jest rolników na terenie gminy, którzy faktycznie utrzymują się   z rolnictwa. Stwierdził, że Burmistrz powiedział, iż rolnikom utrzymującym się naprawdę     z rolnictwa podatek zostanie umorzony i było to powiedziane na komisji w obecności radnych.

 

Burmistrz Lipian – powiedział, że pewne słowa umykają a inne się pamięta. Powiedział, że pewne procedury muszą zostać spełnione. Burmistrz stwierdził z całą stanowczością, że na pewno nie powiedział, iż umorzy obligatoryjni 4 ratę podatku wszystkim rolnikom utrzymującym się  z rolnictwa i prosi aby mu tego nie wmawiać. Burmistrz powiedział, że była taka propozycja żeby uchwalić najwyższy podatek tzw. „gusowski” a wtedy 4 rata podatku zostanie umorzona rolnikom utrzymującym się z rolnictwa.  

 

Pan Paweł Pawłowski – powiedział, że takie propozycję są z roku na rok i są to słowa puszczane na wiatr.

 

Burmistrz Lipian – stwierdził, że rolnik nie rozumie jego wypowiedzi. Powiedział, że proponował aby jeżeli nie obniżymy w zeszłym roku podatku i zostawimy najwyższą stawkę „gusowską” to propozycja będzie taka aby rozważyć umorzenie 4 raty podatku rolnikom utrzymującym się wyłącznie z rolnictwa. Ale propozycja ta dotyczyła tego, jeżeli rada uchwali maksymalną stawkę GUS.  Przy przyjętej na sesji stawce 39 zł w mniejszym gronie uzgodnione było, że rozważymy umorzenie a nie umorzymy na pewno. Burmistrz stwierdził, że rolnicy napisali podania o umorzenie podatku, trwają w tej chwili procedury, będą prowadzone przesłuchania i dopiero Burmistrz będzie rozważał czy umorzyć czy nie ponieważ procedury jeszcze trwają.

 

Pan Paweł Pawłowski – powiedział, że nie można porównywać klas ziem znajdujących się na terenie gminy Lipiany z innymi gminami powiatu, ponieważ w innych gminach przeważa I  i II klasa ziem natomiast naszej gminie III, IV a przeważa V klasa ziemi. Na terenie tych gmin są znacznie większe zbiory.

 

Radny Adam Kamiński – powiedział, że chciał wysłuchać wszystkich argumentów przed zabraniem głosu. Stwierdził, że prawdą jest to, iż rolnicy stracili 30% dochodów, że płacą więcej za gaz i energię i na ten temat nie ma sporu. Powiedział, że problemem jest to, iż rolnicy są jedyną grupą, która płaci podatek przy której dyskutuje się o dochodowości działalności. Przedsiębiorcy też płacą więcej za nośniki energii, koszty pracy są wyższe i inne koszty są wyższe i również stracili 30% swoich dochodów a my jako rada im podnosimy podatki. Stwierdził, że również radni rolnicy głosowali nad podniesieniem podatków. Ta decyzja nie była łatwa ale podjęte zostały decyzje dotyczące inwestycji i na to potrzebujemy pieniędzy i również burmistrza zobligowaliśmy do poszukiwania innych zewnętrznych możliwości pozyskania środków. Podczas głosowania podatków dla przedsiębiorców powiedział, że głosuje za zwiększeniem podatków dla przedsiębiorców mimo tego, że były dyskusje na temat, iż dzieje im się gorzej i jednocześnie stwierdził, że będzie obserwował jak solidarnie będziemy płacić wyższe podatki. Teraz powiedział, ze nie może się nadziwić jak wygląda ta solidarność. Powiedział, że faktycznie rolnicy mają mniejsze dochody i dlatego rolnicy będą płacić mniejszy podatek. Jednocześnie radny złożył wniosek formalny aby po zakończeniu dyskusji ogłosić 10 minut przerwy aby Klub Radnych „Przełom” mógł podjąć decyzję w tej sprawie.

 

Radny Dariusz Janik – stwierdził, że na sesji jest zarówno jako radny, rolnik   i przedstawiciel Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej. Powiedział aby pamiętać, że dochodowość znacznie spadła i rolnicy sprzedawali żyto po 16, 17 zł chciałby aby Burmistrz wziął od niego żyto po 39 zł. Stwierdził aby na przyszły rok nie ustalać najwyższej możliwej ceny za żyto.

 

Przewodniczący Rady Miejskiej – zakończył dyskusję i ogłosił przerwę w obradach. Jednocześnie poinformował, że po przerwie i przed głosowanie odda głos przewodniczącemu Komisji Rolnictwa, Handlu i Usług.     

 

Przerwa w obradach od godz. 16.50 do godz. 17.00

 

Przewodniczący Rady Miejskiej – wznowił obrady XXXI nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej i oddał głos wnioskodawcy radnemu Edwardowi Michalakowi, przewodniczącemu Komisji Rolnictwa, Handlu i Usług.

 

Radny Edward Michalak – powiedział, ze chciałby zrzec się głosu na rzecz pana Bogdana Sokalskiego, przedstawiciela sołtysów, który poruszy ważną kwestię mającą znaczenie dla podjęcia decyzji przez radę.

 

Przewodniczący Rady Miejskiej - zapytał czy sołtys Bogdan Sokalski zabierze głos  w imieniu Komisji Rolnictwa.

 

Radny Edward Michalak – powiedział, że sołtys wypowie się jako przedstawiciel sołtysów, ale ponieważ zdanie Komisji jest identyczne chce oddać głos panu sołtysowi. 

 

Przewodniczący Rady Miejskiej – oddał głos sołtysowi Bogdanowi Sokalskiemu.

 

Sołtys Bogdan Sokalski (Sołectwo Miedzyń) -  stwierdził, że przedsiębiorcy mówią, że również mają straty ale ich podatki wzrosły o 3% do 5% a dochody rolników spadły o 50%, ponieważ na swoim przykładzie w tamtym roku pszenica sprzedawana była po 600 zł teraz po 400 zł a rzepak kosztował rok temu 123 zł a w tym roku 97 zł, żyto było po 45 zł teraz jest po 25 zł, mleko sprzedawane było po 1,11 zł a teraz 0,80 zł a parytet dochodu między wsią    a miastem wynosi 100:80 i cały czas mówi się, że rolnicy domagają się obniżki. Powiedział również do Burmistrza i Skarbnika Gminy, że na spotkaniu w zeszłym roku mówione było, że 4 rata będzie obniżona dla rolników utrzymujących się z rolnictwa przy kwocie 39 zł podatku a nie 49 zł.

 

Przewodniczący Rady Miejskiej – poddał pod głosowanie powyższy projekt uchwały.

 

Rada Miejska w Lipianach 6 głosami za, przy 8 głosach przeciwnych i 1 głosie  wstrzymującym odrzuciła większością głosów uchwałę w sprawie obniżenia ceny 1 q żyta przyjmowanej jako podstawę do obliczenia podatku rolnego na 2010 rok.

 

Punkt 4

 

Wolne wnioski

 

Burmistrz Lipian – zaprosił sołtysów, radnych, rolników na spotkanie w dniu 27 listopada  o godz. 18.00 w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Lipianach, ponieważ poczta nie dostarczyła jeszcze imiennych zaproszeń. Na spotkaniu będą przedstawiciele Agencji Nieruchomości Rolnych, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, będzie senator Olech, omawiany będzie program rozwoju obszarów wiejskich. Burmistrz zwrócił się szczególnie do sołtysów i rolników, którzy mogą starać się o środki unijne o obecność na tym spotkaniu, powiedział, ze są komunikaty w radiu ale imienne zaproszenia nie dotarły do wszystkich.

 

Pan Paweł Pawłowski – powiedział, że Agencja Nieruchomości Rolnych na terenie gminy zablokowała praktycznie możliwość zakupu ziemi przez rolników ustalając cenny    w granicach 20-25 tys. zł za hektar. Spowodowane jest to tym, że skoro w studium wywalczone zostały zapisy żeby nie było agroturystyki czy wiatraków to jest teraz zapis R3 czyli możliwość postawienia fabryki pod własna produkcję. W sprawie modernizacji gospodarstw stwierdził, że na terenie woj. Zachodniopomorskiego środki zostały już wyczerpane do roku 2013 i można liczyć tylko, że inne województwa przekażą jakieś środki niewykorzystane.

 

Przewodniczący Rady Miejskiej – powiedział, że spotkanie jutrzejsze będzie okazją do dyskusji na ten temat.

 

Skarbnik Gminy – powiedział, że odpowiadając na pytanie pana Walczyka, które padło   w przerwie informuje, iż dochody podatkowe gminy zmniejszyłyby się o 0,3% gdyby była ta obniżka.

 

 

Punkt 5

 

Zamknięcie obrad XXXI sesji Rady Miejskiej w Lipianach.

 

Godz. 17.10

 

 

 

Przewodniczący Rady Miejskiej

 

Mariusz Marek Przybylski

 

 

 

 


Protokołował:                                                                                     

mgr Wiktor Jarocki

- MŁODSZY REFERENT 

DS. OBSŁUGI RADY I JEJ ORGANÓW                                                                                                                                                     

 

 


Drukuj artykul

Wyciąg z Rejestru Zmian
Data wytworzenia: 18-12-2009
Wprowadził(a): Agnieszka Kosiorek
Data wprowadzenia: 18-12-2009 12:00
Zaktualizował(a): -
Ostatnia aktualizacja: 18-12-2009 12:00